Zakaz uboju bydła został wprowadzony przez niemieckie siły okupacyjne już w październiku 1939 roku i był jednym z elementów prześladowania ludności. Za złamanie zakazu groziła kara śmierci.
W Rejestrze miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939-1945, na stronie 153 tego dokumentu, pod datą 18 stycznia 1943 roku, widnieje informacja, że hitlerowcy rozstrzelali w lesie w Warzycach 5 rolników.
Zginęli tego dnia:
- Bihuniak Jan, z Nowiny, pow. Gorlice
- Bihuniak Józef, z Nowiny, pow. Gorlice
- Biszko Sylwester, z Nowiny, pow. Gorlice
- Karaś Antoni z Tarnowca, pow. Jasło
- Kościsz Leon z Ołpin, pow. Jasło, aresztowany w Łużnej, pow. Gorlice z końcem 1942 r.
Dalej w dokumencie czytamy:
„W/w zostali straceni za nielegalny ubój bydła i trzody chlewnej. Obwieszczenie o wyroku śmierci podpisał starosta hitlerowski.
Zwłoki pochowano w miejscu egzekucji”.
Na stronach archiwalnych IPN-u zamieszczono treść afiszu, w którym obwieszczano wydanie wyroku śmierci na wyżej wymienione osoby. Z afiszu wynika, że 18 stycznia 1943 roku życie straciło 6 osób, a nie 5, jak podano w Rejestrze. Dodatkowe nazwisko, którego brakuje w Rejestrze, to Mieczysław Żyłka.
Treść afiszu była następująca:
„Der Kreishauptmann in Jasło Dr. [Walter] Gentz: Bekanntmachung, Jasło: 18. Januar 1943. [Ogłoszenie Starosty Powiatowego w Jaśle – dr. Waltera Gentza z dn. 18-01-1943 r. o rozstrzelaniu 6 osób (Leon Kościsz, Mieczysław Żyłka, Antoni Karaś, Sylwester Biszko, Józef Bihuniak, Jan Bihuniak) za nielegalny ubój”.
W monografii Witolda Szydłowskiego Szerzyny i okolice została zamieszczonainformacja:
„Z Ołpin, Władysław Żyłka, dnia 18 stycznia 1943 roku zostaje rozstrzelany w lesie w Warzycach „za potajemny ubój świni”, wyrok podpisał starosta jasielski, dr Gentz. W czasie okupacji był zakaz uboju zwierząt dla potrzeb własnych”.
Uważny Czytelnik dostrzeże, że na afiszu, obwieszczającym nazwiska rozstrzelanych za nielegalny ubój, Żyłka ma imię Mieczysław, a w monografii Witolda Szydłowskiego – Władysław.
Które imię jest poprawne i należy do człowieka rozstrzelanego w warzyckim lesie?
Na pomniku ofiar II wojny światowej w Szerzynach, umieszczono nazwiska bohaterów, którzy oddali życie za Ojczyznę w latach 1939-1945. Wśród wymienionych znajduje się – Żyłka Mieczysław.

Pomnik ofiar II wojny światowej w Szerzynach, fot. AN
Na kamiennych tablicach umieszczonych na cmentarzu w lesie warzyckim, wyryto tylko jedno z sześciu nazwisk, wymienionych w obwieszczeniu – Kościsz Leon – i co dziwne, umieszczono to nazwisko na końcu listy zamordowanych i spoczywających w tym miejscu. Lista ofiar jest ułożona w porządku alfabetycznym. Wygląda to tak, jakby ktoś zapomniał o tym człowieku, kiedy wykuwano nazwiska na literę „K”. W Rejestrze, przy dacie mordu dokonanego w dniu 18 stycznia 1943 roku, nie ma nazwiska Żyłka.
Postawmy po raz kolejny retoryczne pytania: Która z tych informacji jest najbardziej bliska prawdy? Który dokument należy uznać za wiarygodny? Dlaczego nie wyryto na kamiennych tablicach nazwisk: Bihuniak Jan, Bihuniak Józef,Biszko Sylwester i Karaś Antoni,skoro wymieniono tych ludzi w Rejestrze, jako zamordowanych i pochowanych na tym miejscu?
I na koniec dygresja… Gdyby drzewa umiały mówić…
Źródła:
- Inwentarz Archiwalny IPN-u (https://inwentarz.ipn.gov.pl)
- Witold Szydłowski,Szerzyny i okolice.
0 komentarzy