W wielu wspomnieniach opublikowanych przez Społeczny Instytut Dokumentowania Zbrodni Hitlerowskich w Warzyckim Lesie pojawia się wątek wesela, którego uczestnicy zostali pozbawieni życia na Lasku. Prawdopodobnie był to odwet okupanta za zlikwidowanie na terenie wsi Białobrzegi dwóch niemieckich żołnierzy.
Instytut
Plan „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”
20. stycznia 1942 roku odbyło się w Wannsee spotkanie, w którym uczestniczyli wysokiej rangi niemieccy urzędnicy państwowi. Przewodniczył im Reinhard Heydrich, szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. Tematem „narady” było omówienie „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej w niemieckiej strefie wpływów w Europie”, czyli fizycznej eksterminacji europejskich Żydów. Głównym koordynatorem i wykonawcą planu został Adolf Eichmann.
Instytut
Plener malarski na cmentarzu w warzyckim lesie
„Warzycki – sosną pachnący las” – napisał w pierwszym wersie swojego wiersza regionalny poeta, Jan Wróbel. 17. października ten sam las wypełnił się zapachem farb i talentów młodych artystów ze szkół podstawowych z Niepli, Szebni i Warzyc.
Instytut
Wspomnienia Pani Marii Kozyra
Wspomnienia tych, którzy doświadczyli tragicznych wydarzeń związanych z wojną, są najlepszą i najprawdziwszą lekcją historii. Zapisały się one na stałe w pamięci, pomimo upływu czasu. Są łącznikiem między przeszłością i przyszłością, ciągle budzą emocje. Ci, którzy przywołują obrazy z tamtych czasów, przeżywają je na nowo. Wszechobecna śmierć, rozpacz, ból, głód towarzyszyły im każdego dnia. Doświadczyli niewyobrażalnego piekła na ziemi.
Instytut
Nagranie ze wspomnieniami członków ruchu oporu
II wojna światowa to najtragiczniejsze doświadczenie narodu polskiego. Ilość cmentarzy rozsianych po całym kraju świadczy najdobitniej o ogromie nieszczęścia, z jakim przyszło się zmierzyć historii. Wszechobecna przemoc, masowe mordy, obdarcie z ludzkich praw, całkowity upadek moralności, załamanie systemu wartości – to świat, w którym trzeba było nauczyć się
egzystować.
Instytut
Wspomnienia Jana Pawlika
W nawiązaniu do wspomnień Pani Władysławy Tymińskiej publikujemy historię Jej ojca, Jana Pawlika z Bierówki, spisaną przez wnuka i prawnuczkę. Dziękujemy Panu Lucjanowi Wiśniowskiemu i Pani Marlenie Wiśniowskiej za udostępnione Instytutowi materiały. To najlepszy przykład jak przekazywane są z pokolenia na pokolenia rodzinne historie.
Instytut
Wspomnienia Pani Władysławy Tymińskiej
Społeczny Instytut Dokumentowania Zbrodni Hitlerowskich w Lesie Warzyckim podejmuje działania mające na celu pozyskanie materiałów na temat wydarzeń, które rozegrały się w naszym regionie w czasie II wojny światowej, ze szczególnym uwzględnieniem wspomnień związanych z miejscem masowych mordów w warzyckim lesie.
Instytut
Fotorelacja z 86 Rocznicy Wybuchu II Wojny Światowej na Lasku w Warzycach
Cmentarz ofiar terroru hitlerowskiego w Warzyckim Lesie tradycyjnie był miejscem uroczystości upamiętniających ofiary II Wojny Światowej. Zapraszamy na fotorelację z uroczystości:
Instytut
Las Warzycki w lokalnej twórczości
Cmentarz w warzyckim lesie do dzisiaj budzi grozę. Patrzymy z przerażeniem na mogiły, wspominamy ofiary i modlimy się w skrytości ducha, by nigdy więcej takie wydarzenia nie miały miejsca. Pięć tysięcy ludzi straciło tu życie – tak mówi większość dostępnych źródeł. To tak jakby w jednej chwili z powierzchni ziemi zniknęły dwie wioski wielkości Warzyc i została głucha pustka. Zastanawiamy się dlaczego tak mało ofiar (około 500) zostało zidentyfikowanych, choć prace Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w lesie w Warzycach trwały 15 lat. Częściową odpowiedz na to pytanie znajdziemy w dwóch fragmentach książki „Jasło oskarża”:
Instytut
Wspomnienia Pani Janiny Wójcik
Z posiadanych informacji wynika, że las warzycki jest miejscem straceń około 5 tysięcy ofiar, głównie mieszkańców powiatu: jasielskiego, krośnieńskiego, brzozowskiego i gorlickiego.Liczba ta robi wrażenie, ale nie ma twarzy. A przecież te tysiące ludzkich istnień, które tu znalazły swój kres, to ukochane matki i troskliwi ojcowie, to pełne marzeń córki i wujkowie z poczuciem humoru, to przyjaciele i cudowne, empatyczne przyjaciółki oraz babcie, których twarze naznaczyła pajęczyna zmarszczek, to ludzie, którzy wychodząc z domu z pękiem kluczy w kieszeni, nigdy nie zakładali, że do niego nie wrócą. Dlatego tak ważna jest pamięć o każdej osobie, o każdym z nich.
Nam szczęśliwcom, którzy nie doświadczyli okrucieństwa wojny, pozostaje tylko wyobraźnia i szczere współczucie oraz pielęgnowanie pamięci o ofiarach.









